Pod Olszówką w gminie Twardogóra (woj. dolnośląskie) zginął na miejscu 39-letni pracownik zakładu usług leśnych Artur Sz., którego przygniotło powalone przez wiatr drzewo.
Zastanawiałem się czy udostępnić ten news. (Łatwo powiedzieć, taki sobie news. Stoi za nim człowiek, który miał rodzinę, marzenia, plany, pracę, obowiązki, hobby… Kiedy umiera jeden człowiek – umiera cały świat). Nie lubię takich wiadomości. Jednak doszedłem do wniosku, że zrobię to ku przestrodze. Pisałem bowiem o sposobie ścinania drzewa, gdzie podkreślam niebezpieczeństwo takiego przedsięwzięcia. Nie bez kozery również nadałem temu artykułowi tytuł: Jak ściąć drzewo i przeżyć
Jak się okazuje był to nieszczęśliwy wypadek, ponieważ podczas przygotowywania drzewa do ścięcia złamało się drzewo stojące obok, uderzając pilarza w głowę.
Wypowiadała się o tym Agata Kostyk-Lewandowska, rzecznik prasowy Inspekcji Pracy we Wrocławiu. Przy okazji przypomniała, że przy silnym wietrze zabronione jest wykonywanie prac na wysokościach, montaż powierzchni wielkogabarytowych, rusztowań. Nie wspominała jednak czy prawo zabrania w takich warunkach pracę przy ścinaniu drzew, zwłaszcza wysokich drzew.
Jednak czy przepisy tego zabraniają czy nie zawsze trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem i zachowywać szczególną ostrożność podczas ścinki drzew. Jak widzisz taka tragedia może spotkać każdego – nawet zawodowca.
Nie lekceważ niczego, co może nieść potencjalne zagrożenie. Przy wysokich drzewach lepiej wezwij doświadczonego pilarza. Szarpnij się również na wykupienie ubezpieczenia O.C. na tę okoliczność. Nie wszystkie firmy ubezpieczeniowe mają taką ofertę, ale warto popytać i zapłacić. W razie wypadku do odpowiedzialności, także finansowej, pociągany jest właściciel działki, na której powstało nieszczęśliwe zdarzenie. Nie lekceważ tego!
Nie zapominaj, że podobnych tragedii było bardzo wiele. Lepiej dwa razy się zastanowić, popracować dłużej i wykonać szczęśliwie robotę. Zawsze miej oczy dookoła głowy!




O z tym OC to powinieneś napisać dużymi literami. 100% racji, nikt nie chce ubezpieczenia, dopóki jest potrzebne. Potem chcą go wszyscy, ale nie można już wykupić…
Tak to bywa, niestety 🙁
Nieciekawa sprawa 🙁
Najgorsze jest to ze nigdy wszystkiego nie przewidzisz. Nawet jak masz duze doswiadczenie.
Dlatego po trzykroc sprawdza sie powiedzonko przytoczone przez autora:
„Zawsze miej oczy dookoła głowy!” – ja dodam Badz UWAŻNY 😉
Oby kazdy szczesliwie konczyl robote.