Pamiętam, kiedy w dzieciństwie obdarowywałem moją mamę własnoręcznie zrobionym bukietemze świeżo zebranych kwiatów polnych. Okazji ku temu zawsze było sporo. Targnięty tym miłym wspomnieniem pomyślałem sobie, że skoro zbliża się Dzień Matki, warto by zaproponować odpowiednią kompozycję florystyczną 😉
Można to zrobić w łatwy sposób. Pewnie znajdą się osoby, które to oburzy – że to pójście na łatwiznę, itp. Choć czy nie jest łatwiej kupić gotowca niż zrobić coś samemu/samej? Tym bardziej, że nie musisz robić tak za każdym razem i nie musi to być wyłączny podarunek.
Jak zrobić taki bukiet?
W tym bukiecie podstawową bazą jest niebieski bez, oraz polne kwiaty, jak czerwone maki czy stokrotki, ochoczo kwitnące na łąkach. Ja mam taki przywilej, że wszystko to rośnie w moim ogrodzie i wokół domu. Zatem coś z niczego, miłego i pachnącego zarazem 🙂
Na początku najlepiej jest sobie wszystko przygotować i posortować.
Bez jest w środku, w niższej partii znajdują się poszczególne grupy kwiatów. Oczywiście jest to tylko propozycja, którą możesz swobodnie modyfikować, rozbudowywać, ulepszać i upiększać. To jest właśnie przywilej tworzenia bezpośrednio z natury 🙂
Żeby wszystko ładnie się trzymało, całość warto związać, np. złotą tasiemką.
Kompozycja prezentuje się całkiem nie źle i ładnie pachnie 🙂 Jedynym mankamentem jest dość krótka trwałość, szczególnie bzu, dlatego nie dopuść do przesuszenia. Całość złóż jak najprędzej i umieść w wazonie z wodą.
Wykonanie takiego bukietu chyba nie nastręcza wiele kłopotu, prawda? Tego typu wiązanki można robić na wiele sposobów i nie tylko z jakiejś okazji. Korzystajmy z darów przyrody i wnośmy jej jak najwięcej do domu. W końcu sezon ku temu. Zwłaszcza, że mamy to za darmo i jest piękne.
Masz jakieś inne sugestie? Pisz bez oporów w komentarzu.







