O zbieraniu gałązek w lesie nadmieniłem już w „Jak zrobić świąteczny bożonarodzeniowy stroik„. Jest to dość istotną sprawą, dlatego chcę poruszyć tę problematykę w tym osobnym artykule. Do lasu idzie się raczej z przyjemnością. I aby z podobnym uczuciem z niego wyjść dobrze jest znać zasady, których należy się trzymać i nie zostać posądzonym przez akurat przechodzącego leśniczego o naruszanie prawa.
Niektórzy bywalcy lasów twierdzą, że zbieranie gałązek, zwłaszcza w niewielkich ilościach, jest dozwolone, ponieważ wolno zbierać runo leśne bez zezwolenia. Niestety w rzeczywistości nie jest tak fajnie. O tym mówią konkretne przepisy o lasach. Dlaczego?
Co można zbierać w lesie?
Zbieranie runa leśnego nie wymaga pozwolenia, gdyż takie prawo daje Art. 27 Ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach. Oczywiście z pewnymi zastrzeżeniami. Warto zapoznać się z tymi przepisami. Nie jest to długa ustawa, więc można łatwo się przez nią przekopać 😉 Przy okazji dowiesz się wielu innych ważnych kwestii, które otwierają oczy na wiele spraw.
Generalnie zbieractwo gałęzi w lesie jest zabronione, ponieważ nie mieści ono się w pojęciu runa leśnego. Jednak są od tego wyjątki, tzn. aby móc pozyskać gałązki z lasu należy uzyskać zezwolenie nadleśnictwa. Tam ustalane są odpowiednie warunki i stawki (nic za darmo :(). Cały czas mowa o lasach państwowych.
W prawdzie w ustawie o lasach nie można się doszukać zakazu zbierania gałązek, ale zakaz wynika z Art. 153 § 1. Kodeksu wykroczeń, który mówi, że kto w nienależącym do niego lesie: wydobywa żywicę lub sok brzozowy, obrywa szyszki, zdziera korę, nacina drzewo lub w inny sposób je uszkadza, zbiera gałęzie, korę, wióry, trawę, wrzos, szyszki lub zioła albo zdziera darń, zbiera mech lub ściółkę, zbiera grzyby lub owoce leśne w miejscach, w których jest to zabronione, albo sposobem niedozwolonym, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
Zanim wybierzesz się do lasu na łowy, żeby zrobić sobie piękny stroik, to dowiedz się wcześniej co, gdzie i jak. Bo zamiast pełnego kosza możesz wrócić z pustym portfelem. Czego Ci nie życzę.




No proszę. Czyli nie można sobie tak po prostu iść do lasu i zbierać co mi się podoba.
A tyle razy człowiek zbierał różności w lesie. Nieświadomie 🙁
Nie no myślę, że za jedną szyszkę czy jagódkę nikt nie pójdzie siedzieć 😉
Niedługo, to nawet nie będzie można wejść bez pozwolenia do jakiegokolwiek lasu .